Życie nabrało tempa...
Życie nabrało tempa… co oznacza, że już minął czas mojej adaptacji do nowych warunków. Dzieje się dużo – trudno wszystko opisać. Postaram się opowiedzieć chociaż o najbardziej znaczących chwilach dnia…
Uczestnictwo w apelu szkolnym, na którym zostałam już oficjalnie przedstawiona nauczycielom i uczniom. Apele organizowane są jeden raz w tygodniu, zaczynają się odśpiewaniem narodowego hymnu Tanzanii, który zawiera słowa: „Boże błogosław Afrykę, błogosław Tanzanię, błogosław dzieci Tanzanii!” Podczas apelu jest okazja do podania ogłoszeń, przeprowadzenia katechezy o jednym z dziesięciu przykazań oraz prezentacji nowych osiągnięć uczniów.
Gościliśmy także w naszym biurze biskupa Bundy - Simona Chibuga Masondole, a po pracy pojechałyśmy do dzielnicy Mwanga, do parafii św. Maksymiliana Kolbe, którą prowadzą Salwatorianie. Tam odwiedziłyśmy ks. Eugeniusza Rychlińskiego, który przebywa na misjach afrykańskich od 45 lat.
Droga do domu zajęła 4 godziny, co oznacza, że 3 godziny spędziłyśmy w korku ulicznym, zamieniając samochód na kapliczkę :).

.jpeg)




